M&G
Bilety m&g miały być wpuszczane do klubu ok. 13:45 i w podobnym czasie miało zacząć się samo m&g. Na sam koncert pojechałam z Laurą (besoski dla ciebie 8)) ) a na miejscu spotkałyśmy się z Jessicą i Justyną. Ok 13:10 byłyśmy z dziewczynami pod klubem. Nagle wyszedł ktoś z organizatorów i oznajmił, że zaczynają wpuszczać bilety m&g (ponad 20 min przed czasem). Z dziewczynami byłyśmy jakość w połowie kolejki. Kazali się ustawić po dwie osoby, stanęłam z Laurą. Wpuścili nas, sprawdzili bilety (zgód nie sprawdzali) i weszłyśmy do klubu. Chwilę potem przyszedł Joker i powiedział, że za chwilę przyjdą artyści. Oznajmił również, że po koncercie nie będzie już sklepu (Jeremiego i mymusic), więc szybko udałam się kupić opaskę.
Nagle usłyszałam tylko piski i zobaczyłam, że wszyscy artyści już przyszli. Szybko zapłaciłam i zaczęłam szukać dziewczyn, które zostały przy ściance.
Gdy dziewczyny czekały w kolejce do "głównych artystów", ja poszłam do Remika.
Następnie poszłam do Mamiko. 8))
Potem podeszła do mnie Laury i obydwie przytuliłyśmy się z Dominikiem (synem Remika) i zrobiłyśmy zdjęcie, ale tak nam się trzęsły ręce, że nic nie wyszło ze zdjęć. XDDD
Następnie znalazłyśmy dziewczyny, które stały do zdjęcia z Arturem.
Mówiły, że mam iść pierwsza bo wszystkie się bały podejść. XDDD
Więc podeszłam do niego, przytuliłam go, właśnie wyciągałam telefon w celu zrobienia z nim zdjęcia, a on wziął telefon od dziewczyny obok i zaczął robić sobie z nią zdjęcia. XDDD A potem od kolejnej dziewczyny, aż nagle przypomniał sobie, że ja dalej tu stoję. XDDD
Robił zdjęcie 4 razy, bo ciągle wychodziło rozmazane i zaczął mówić, że mam głupi telefon. XDDD
A gdy poprosiłam go o podpis na zdjęciu, złapał laga w połowie pisania go. XDDDD
Potem poszłyśmy do osoby, na której najbardziej mi zależało, czyli Jeremim.
Znowu poszłam jako pierwsza z naszej czwórki. XDD
Jeremi jest tak PRZEMIŁY i pozytywny! <3
Gdy przytuliłam go, zapytał "Cześć, jak tam?". Ja oczywiście ze stresu wybełkotałam tylko "D-dobrze dziękuje." A kiedy zapytałam go, czy podpisze się na zdjęciu odpowiedział "z przyjemnością". <3
^ Uwielbiam to zdjęcie! <3
Już na prawie sam koniec udałam się do Sylwii Przybysz. Gdy chciałam ją przytulić, ona też już wyciągnęła ręce, aż nagle powiedziała ze śmiechem "Chwilka, kolczyk mi się odpiął!". Potem już sama mnie przytuliła, zrobiła zdjęcie i podpisała zdjęcie. 8)) <3
Na koniec chciałam iść do Sylwii Lipki, ale Joker oznajmił, że za dwie-trzy minuty kończy się m&g oraz, że zaczynają wpuszczać zwykłe bilety, Stwierdziłam, że już trudno. Nie chciałam stać z tyłu, więc zrezygnowałam ze zdjęcia z Lipką. Poprosiłam tylko Laurę (która stała w kolejce do niej), żeby dała jej zdjęcie ode mnie do podpisu.
W 2 części opiszę trochę sam koncert. <33








