Preferuję bycie sama, co nie oznacza, że jestem samotnikiem. Lubię chodzić po pewnym gruncie, jestem realistką i próbuję trzeźwo patrzeć na świat, który mnie otacza.
Łatwo przywiązuję się do ludzi, co niestety, jest moją ogromną wadą, ale uczę się z nią żyć. Drzemie we mnie artystyczna dusza. Może nie jestem w tym perfekcyjna, ale śpiewam, rysuję. Robię to dla siebie. Nikt mnie z tego nie rozlicza, a ja mogę być zadowolona z samej siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz